Monthly Archives: Maj 2019

Wyjątkowo zimny maj

Pogoda w maju nie rozpieszcza. Nawet nad z reguły słonecznym Balatonem „okienka pogodowe” trafiają się rzadko jak pod Mont Everestem. Tym bardziej chciałam Wam przesłać trochę energetycznych zdjęć, bo te najlepiej mówią same za siebie.

balaton-maj-helka-travel

Jak tylko wyjrzy słońce, wszyscy chętnie szturmują molo w Siófok.

 

balaton-maj-helka-travel

Jeden z moich ulubionych pomników to „Balatoński Wiatr”. Wiatr wielce pożyteczny, bo rozgania chmury.

 

balaton-maj-helka-travel

Statki wycieczkowe już kursują. Na zdjęciu jeden z najstarszych Kelén z 1891 r. Zachowany w zabytkowej formie, tylko z parowca przerobiony na diesel.

 

balaton-maj-helka-travel

Ta część Siófok nazywana jest Ogrodem Różanym.

 

balaton-maj-helka-travel

Róże zachwycające i spragnione słońca, jak wszyscy.

 

balaton-maj-helka-travel

Tylko czekać, aż to portowe nadbrzeże wypełni się turystami.

 

balaton-maj-helka-travel

Mam nadzieję, że czujecie, jak pachnie.

 

balaton-maj-helka-travel

Cudów nie ma. Przeważnie deszczowy maj z temperaturą nieco powyżej 20 st. C nie pozwala nagrzać się wodzie. Balaton ma 15,6 st. C.

 

balaton-maj-helka-travel

Co nie znaczy, że chętnych do kąpieli zabrakło. Spotkać można było sporo rosyjskich turystów i podejrzewam, że ze Wschodu pochodzą ci śmiałkowie.

 

balaton-maj-helka-travel

Pozostaje brać przykład z przyrody, która się nie poddaje i z optymizmem czeka na z pewnością upalny czerwiec.

 


Urna na plaży

Gorąco Was zachęcam, żeby iść na wybory. Nawet jeśli u Was trochę chłodniej niż nad Balatonem (dziś w Siófok 25 st. C), a komisje wyborcze są położone mniej malowniczo.

To są moje pierwsze wybory na Węgrzech. Obywatelstwo mam jak na razie tylko polskie, ale z racji meldunku jako obywatel UE mogę w Siófok brać udział w wyborach europejskich i samorządowych.

wybory-do-pe-wegry-helka-travel

Malowniczo oznakowany lokal wyborczy tuż przy wejściu na główną plażę (Nagystrand) w Siófok.

Na wybory poszłam z sąsiadami, od których już wcześniej słyszałam, że nasza komisja wyborcza jest przy plaży. Ale trudno mi było to sobie wyobrazić. Tymczasem tak właśnie, głosujemy na końcu płatnej plaży w Siófok. Wejście do lokalu wyborczego jest od strony Balatonu. Żeby tak było wszędzie, to frekwencja byłaby 100-procentowa.

wybory-do-pe-wegry-helka-travel

Wybieram przyszłość, a fortuna kołem się toczy.

Oczywiście musiałam się wcześniej zarejestrować. No i zorientować w samym systemie wyborczym, który różni się od polskiego. Na Węgrzech głosuje się na partię, ugrupowanie. Lista wyborcza wygląda tak samo w całym kraju. Nie ma możliwości oddania głosu na konkretnego kandydata. Na karcie wyborczej podane są nazwiska liderów, ale to jedynie rodzaj rekomendacji, jak George Clooney reklamujący kawę. O tym, kto pojedzie do Brukseli, ostatecznie decyduje partia, nie wyborcy. Węgry mają 21 europarlamentarzystów.

wybory-do-pe-wegry-helka-travel

Tak wygląda lista w całym kraju. Głosować można na 1 spośród 9 ugrupowań.

Frekwencja wydawała się całkiem niezła (to na pewno ta plaża), a wstępne wyniki to potwierdzaja. Do godz. 15.00 głosowało 30,52% (w Polsce do 12.00 14,39%). Szok, bo na Węgrzech dziś jest Dzień Dziecka (ostatnia niedziela maja). Mnóstwo imprez, festynów, pikników i dzieci w roli głównej. Miło w ten sposób zatroszczyć się o ich przyszłość. Świętowanie Dnia Matki tym bardziej w wyborach przeszkodzić nie powinno.

wybory-do-pe-wegry-frekwencja-helka-travel

W przejściu do głosowania ciągle mijali się ludzie.

Jeśli ktoś jest ciekawy, czemu głosuję na Węgrzech, to powiem tak: zawsze bardzo denerwowali mnie Polacy, którzy od 20 lat mieszkają np. w Chicago i wybierają nam władzę. Jak tacy mądrzy, to niech wrócą do Polski i znoszą tych cymbałów. Ja uważam, że głosować trzeba w tym kraju, w którym się mieszka, a zwłaszcza – w którym się pracuje i płaci podatki.

wybory-do-pe-wegry-siofok-helka-travel

Balaton na wszystko patrzy z dystansu. A plaża czeka na Was.

Mam nadzieję, że wszyscy wybierzemy mądrze i dobrze dla Polski, dla Węgier i dla naszej wspólnej Europy.


Balaton przejazdem na 1 noc

Co roku wracają pytania o nocleg tranzytowy na Węgrzech. Jadąc z Polski na wakacje do Chorwacji, aż się prosi, żeby nad Balatonem zrobić przystanek w podróży. Wypada bowiem w połowie drogi. A poza tym zawsze warto po drodze zobaczyć coś fajnego.

zalakaros-aquapark-basen-balaton-helka-travel

Aquapark w Zalakaros oferuje mnóstwo atrakcji dla całej rodziny.

Pomysł jest świetny, gorzej z realizacją. W jednym miejscu przedstawię Wam realia i propozycje, jak tę sytuację rozwiązać:

  1. W sezonie właściciele nie chcą gości na 1 noc. Nawet kempingi mają ustawione minimum pobytu na 4 noce. Chodzi o to, żeby nie blokować noclegu dla potencjalnych klientów, którzy przyjechaliby na dłużej.
  2. Nie wszędzie obowiązuje wynajem od soboty do soboty. Bywa, że w kalendarzu rezerwacji wypadnie 1 noc przerwy. Wydawałoby się, że tranzytowy klient jest wtedy darem z nieba. Nie. Bo koszt sprzątania i prania pościeli nie rozkłada się na tygodniowy pobyt. Stąd dość drakońskie dopłaty do pobytów na 1 noc, które stosują także hotele. O ile w ogóle ktoś się na takiego klienta zgodzi. A cena klienta odstrasza i kółko się zamyka.
  3. Nad Balatonem latem jest więcej klientów niż miejsc noclegowych. Właściciele nie mają motywacji, by sobie zawracać głowę tranzytowymi turystami.
  4. Najlepsze noclegi w drodze do Chorwacji oferuje Hotel Chorwacja. Znajduje się on w miejscowości Nagykanizsa, po trasie autostrady M7. Jak się jedzie z Polski, to Nagykanizsa jest 40 km za Balatonem.
  5. Można tak zaplanować podróż, żeby odpoczynek w podróży mieć nad Balatonem. I choćby cały dzień spędzić na plaży, a na noc dojechać do hotelu.
  6. Hotel Chorwacja jest położony tylko 15 km od miejscowości Zalakaros, w której jest fantastyczny aquapark. To jeszcze bliższa opcja, gdy myślimy o basenach i atrakcjach dla dzieci. W Zalakaros też nie chcą gości na 1 noc.
  7. Nie szukajcie noclegu w ciemno na miejscu, bo tylko stracicie czas i spotęgujecie swoje zmęczenie. Lepiej od razu zjechać w kierunku plaży, skorzystać z pryszniców, odświeżyć się, zdrzemnąć w cieniu, przekąpać w Balatonie, posilić w bufecie i ruszyć w dalszą drogę. Oczywiście żałując, że nie wybrało się wakacji na Węgrzech.
zalakaros-aquapark-balaton-helka-travel

Ogromne zjeżdżalnie, baseny z atrakcjami i prawdziwy wodny raj jest tylko 15 km od Nagykanizsa.